Znalazłam wreszcie miejsce w sieci, które nie męczy hałasem, a oferuje czystą, intelektualną przyjemność z czytania. Każdy akapit sprawia, że chce się usiąść z kubkiem gorącej kawy i po prostu chłonąć refleksje autora. To rzadkość, by wpisy tak bardzo pobudzały do własnych przemyśleń i zostawały w głowie na długo po zamknięciu karty.